,

Amazon Prime Day 2025 – fotobudka 360 w trasie przez trzy miasta

Kraków, Wrocław i Gdańsk w jeden tydzień, po dwanaście godzin dziennie. Fotobudka 360 w strefie Amazon Prime Day, którą przygotowała agencja Eskadra.

2 min. czytania
Drewniany pawilon z niebieską ścianką Amazon Prime Day i obrotową platformą na plenerowej akcji promocyjnej

Środa, 2 lipca 2025, wczesny ranek. Plac Jana Nowaka-Jeziorańskiego przed krakowskim dworcem dopiero się budzi. Samochodem można na niego wjechać tylko do ósmej, później sprzęt dowozi się już na wózku, więc rozstawienie zaczyna się, zanim miasto na dobre ruszy. O dziesiątej startuje strefa Amazon Prime Day.

To był pierwszy z trzech przystanków trasy, którą przed tegorocznym Prime Day przygotowała i poprowadziła krakowska agencja Eskadra. Z Eskadrą zrealizowaliśmy już kilka wspólnych projektów, a tym razem zadanie brzmiało: fotobudka 360 w trzech miastach w ciągu jednego tygodnia.

Trzy miasta, dwanaście godzin dziennie

Kraków 2 lipca, Wrocław 5 lipca w Magnolia Parku, Gdańsk 8 lipca w Forum Gdańsk. Każdego dnia strefa działała dwanaście godzin, od dziesiątej do dwudziestej drugiej, a między miastami było kilkaset kilometrów drogi.

Sama strefa wyglądała jak letni pawilon: drewniana konstrukcja pod niebiesko-białym dachem, hortensje w donicach i ścianka z logo Prime Day, a w jej środku nasza platforma. Na tym tle nie trzeba było niczego dopowiadać.

Strefa Amazon Prime Day 2025 z fotobudką 360 w drewnianym pawilonie

Film z datą w ramce

Każdy film z platformy dostawał niebieską ramkę z logo Amazon Prime Day i datami akcji, 8-11 lipca. Grafikę przygotowała Eskadra, my wgraliśmy ją do fotobudki. Dzięki temu nagranie, które ktoś wrzucał do relacji, od razu mówiło znajomym, kiedy zaczyna się Prime Day, a film trafiał na telefon uczestnika chwilę po zejściu z platformy.

Publiczność, która tylko przechodzi obok

Przy takiej akcji ludzie nie przychodzą na event, tylko przechodzą obok: ktoś wraca z pracy, ktoś idzie na zakupy, ktoś spieszy się na pociąg. Platforma musi zatrzymać ich w kilka sekund, a reszta musi działać bez tłumaczenia: wejść, obrócić się, dostać film.

Przy dwunastu godzinach dziennie w trzech miastach liczy się też to, czego nie widać. Rozstawienie w czterdzieści minut, pół godziny zapasu przed startem i ta sama jakość nagrań o dziesiątej rano co o dziesiątej wieczorem.

Planujecie trasę promocyjną albo aktywację marki w kilku miastach? Zobaczcie, jak pracujemy z firmami, i sprawdźcie szczegóły fotobudki 360, albo od razu napiszcie.

Na tej stronie:

Podobne wpisy

Może Cię zainteresować

Fotobudka 360 na evencie firmowym

Planujesz imprezę w Krakowie lub okolicy?

Pomożemy dobrać atrakcje do liczby gości, sali i budżetu